Inkas
Miejsca
SPECJAŁY Z PINI

12769365_10153296957201581_1459688315_n 12784687_10153296916976581_1794361420_n 12767372_10153296955376581_1568841481_n

Odwiedziłam dziś kolejny raz PINI Grill& Delikatesy mieszczące się na drugim piętrze Galerii Mokotów. Uwielbiam to miejsce, a poznałam je przy okazji prac nad sztuką „Mayday 2”, w której mam przyjemność grać od niedawna. Główną rolę odgrywają tu steki, które serwowane są w towarzystwie sosów oraz dodatków. Mięso, z którego są przygotowywane jest starannie wybierane przez właścicieli restauracji, którzy za cel stawiają sobie promocję polskich i włoskich specjałów.

Wśród serwowanych tu steków miejsce znalazły: Ribeye, New York, Rump Steak, Picagna, Taliata czy Fiorentina. Goście mogą sami decydować o stopniu wysmażenia według własnych preferencji kulinarnych. Obok steków w karcie znalazły się burgery oraz specjały kuchni włoskiej, które można zjeść na miejscu lub kupić na wynos w mieszczących się tu delikatesach. Nie mogłam się zdecydować dziś, który ser wybrać i który kawałek mięsa wziąć do przyrządzenia w domu. Wszystko wyglądało jak z obrazka.

Zajrzyjcie tu, bo tak samo ważne ja mięsa, są sery, szynki, regionalne włoskie specjały oraz wina, które importowane są z Włoch. Palce lizać i patrzeć, wąchać, czy czuć się nieziemsko…

komentarze
  • Maks
    lut 23, 2016 (22:10)

    Co tam steki Anetko, bosko wyglądasz

  • Ania
    lut 24, 2016 (07:05)

    Ja po sosach włoskich z lidla mam uprzedzenie co do włoskich przysmaków Może tym razem zrobię wyjątek

Zamieść komentarz

Imię*
E-mail*
Strona